Używamy plików cookies niezbędnych do działania serwisu. Za Twoją zgodą korzystamy też z analityki Google Analytics, aby rozumieć, jak używasz serwisu. Zgodę możesz w każdej chwili zmienić lub wycofać. Polityka prywatności
Centrum Opieki „Nasz Dom” to kameralna placówka dysponująca zaledwie 18 miejscami. Ośrodek powstał z myślą o osobach cierpiących na typowe schorzenia wieku starczego (demencja, choroba Alzheimer’a), a także wymagających rehabilitacji po przebytych zabiegach operacyjnych. Na miejscu pracuje doświadczony, doskonale wykwalifikowany personel medyczny, który w sposób profesjonalny sprawuje całodobową opiekę nad podopiecznymi.
1 opinia
1 opinia pochodzi z zewnętrznych serwisów katalogowych. Nie weryfikujemy, czy autorzy opinii korzystali z usług tej placówki. Jak weryfikujemy opinie
A.
źródło zewnętrzneOddaliśmy tutaj najbliższą osobę sugerując się tymi wszystkimi pozytywnymi opiniami. My niestety nie możemy się z nimi do końca zgodzić. Jakie są nasze odczucia ? Ośrodek jest czysty, z tym można się zgodzić. Niestety, pokoiki są maleńkie. Łóżko, obok łóżka, wąskie przejście między nimi, szafeczki, koniec. Na ścianach żółta lamperia, jako ozdoba jeden obrazek .Meble stare. Mało przytulnie. Samo miejsce słabo usytuowane. Osoby chodzące, czy nawet na wózkach nie mogą korzystać ze spacerów wśród zieleni i czystego powietrza. Samo podwórko małe, zabetonowane, mała altanka wśród betonu i murów. Nie wiem też skąd ten zachwyt z opieki. My chodziliśmy w odwiedziny osobno i każdy z nas po wizycie miał jedno odczucie " mnie się nie podoba". U nas nie było żadnego specjalnego kontaktu i zainteresowania. Przy jednej wizycie zostaliśmy w odburkliwy sposób wyproszeni z kuchni, do której weszliśmy tylko po łyżeczkę, przy kolejnej usłyszeliśmy i tu cytat " za 10 minut będziemy musieli państwa WYPROSIĆ, bo podajemy obiad". Też się zastanawialiśmy, czy ten obiad to taka tajemnica, że nie można go zobaczyć ? Poza tym samo słowo "wyprosić", czy jest "przyjazną atmosferą" pozostawiam do oceny czytającym. Ośrodek reklamuje się, że ma 5 posiłków. Po głębszym przyjrzeniu się posiłkom dopytaliśmy się, gdzie jest ten piąty posiłek i dowiedzieliśmy się, że jest to...kawa. (?!) i...ewentualnie to, co przyniesiemy sobie do kawy SAMI. Samo menu bardzo mgliście opisane, dostępny publicznie tylko obiad. Niestety, przykro nam ale my się zawiedliśmy, przygotowani na to, co jest w opiniach.