Używamy plików cookies niezbędnych do działania serwisu. Za Twoją zgodą korzystamy też z analityki Google Analytics, aby rozumieć, jak używasz serwisu. Zgodę możesz w każdej chwili zmienić lub wycofać. Polityka prywatności
Dom Opieki Złota Jesień zarządzany jest przez Stowarzyszenie Domu Opieki, powstałe w 1994 roku. Jest placówką przeznaczoną dla ludzi starszych, chorych, samotnych i niepełnosprawnych. Dom powstał w ramach projektu polsko-duńskiego, realizowanego z okazji 1000-lecia miasta Gdańska z miastem Helsingør w Danii. Dom Opieki "Złota Jesień" jest własnością parafii.
Nasz Dom Opieki „Złota Jesień” posiada dwie sale gimnastyczne. Sale te są bogato wyposażone w sprzęt rehabilitacyjny, a mianowicie:
- krioterapię,
- czteropolową elektroterapię,
- ultradźwięki,
- magnetoterapię,
- laser,
- wannę do masażu wirowego kończyn górnych,
- wannę do kąpieli wirowej kończyn dolnych,
- aquavibron,
- lampę Sollux,
- lampę Bioptron,
- rower treningowy pionowy,
- rowery treningowe poziome,
- fotele do masażu,
- urządzenia do masażu stóp,
- rotory do ćwiczeń kończyn dolnych
- rotory do ćwiczeń kończyn górnych,
- materace do ćwiczeń,
- drabinki gimnastyczne,
- przybory do ćwiczeń: hantelki, obciążniki, laski gimnastyczne, gumy,taśmy rehabilitacyjne, piłki, piłeczki do ćwiczeń manipulacji dłoni itp.
- balkoniki i chodziki
Dzięki korzystaniu z tych urządzeń pensjonariusze Domu Opieki „Złota Jesień” mają możliwość poprawy wydolności organizmu, usprawnienia funkcjonowania układu krążenia, oddechowego, aparatu więzadłowo- mięśniowego i ogólnej sprawności psychofizycznej. Wszystkie ćwiczenia na przyrządach dostosowane są zarówno pod względem czasu trwania, jak i obciążenia, indywidualnie do pensjonariuszy, w zależności od ich jednostki chorobowej, stopnia wytrenowania, jak i samopoczucia.
Wśród zabiegów proponowanych przez Dom Opieki „Złota Jesień” możemy wymienić:
- gimnastykę poranną
- gimnastykę ogólnousprawniającą
- masaż klasyczny
- drenaż limfatyczny
- ćwiczenia indywidualne z terapeutą oraz terapię manualną
- zabiegi z zakresu fizykoterapii
- masaż wirowy kończyn górnych i kończyn dolnych
- ćwiczenia na przyrządach
- ćwiczenia w UGULu: ćwiczenia w odciążeniu, w odciążeniu z oporem, z oporem, bierne, samowspomagane
- pionizację
- naukę i doskonalenie chodu przy pomocy zaopatrzenia ortopedycznego
Rehabilitację na sali gimnastycznej i przy łożku chorego prowadzi czterech fizjoterapeutów. Celem rehabilitacji przyłóżkowej jest zapobieganie przykurczom i odleżynom, profilaktyka przeciw zapaleniu płuc, zwiększanie i utrzymanie zakresu ruchu w stawach oraz siły mięśniowej, jak również pionizacja i nauka chodu.
Wszystkie zabiegi wykonywane są w oparciu o zlecenie lekarskie.
Zapraszamy!
—
Placówka nie oferuje rehabilitacji.
Brak informacji o personelu.
4 opinie
4 opinie pochodzą z zewnętrznych serwisów katalogowych. Nie weryfikujemy, czy autorzy opinii korzystali z usług tej placówki. Jak weryfikujemy opinie
E.
źródło zewnętrzneSerdecznie dziękuję personelowi Domu "Złotej Jesieni "za profesjonalizm. Opieka nad podopiecznymi nie jest łatwa ale serducho jakie dajecie ludziom chorym zasluguje na szacunek dla Was, Bardzo dobra opieką medyczna, czyściutko w pokojach i dbanie o pacjentów, Polecam to miejsce , Elżbieta
A.
źródło zewnętrzneBardzo kompetentne miejsce. Jestem pod wrażeniem i mile zaskoczony organizacją i strukturą pracy personelu. Nie wspominając ze serca są tam, gdzie powinny być w tego typu domu opieki. Miejsce odpowiednie, takie aby móc kochającą osobę pozostawić pod opieką w rękach personelu medycznemu oraz opiekunom. 24h/dobę! Ps. Nie rozumiem poprzednich negatywnych wpisów - (może stare historie)??? Osobiście - Podpisuje się pod tym wszystkim, co teraz napisałem oraz polecam z całym sercem. Pozdrawiam czytających. Syn.
A.
źródło zewnętrznePolecamy to miejsce. Profesjonalna opieka i bardzo miły personel opiekuńczo - pielęgnacyjny. Pomocny w kryzysowych sytuacjach.
G.
źródło zewnętrzneStraszne miejsce. Mam rodzinne doświadczenia z pierwszej i drugiej ręki z co najmniej pięcioma podobnymi ośrodkami w Gdańsku i okolicy (Fromborska, Polanki, Tczew, Abrahama) i to miejsce oceniam najniżej ze wszystkich. Odnoszę się do zakładu pielęgniarsko-leczniczego w tym domu bo tylko to znam: straszny smród moczu, jedna pani 'pielęgniarka' na 30 pacjentów (stan z października 2020) powoduje, że pacjentom zmienia się pieluchy raz, góra dwa razy dziennie a przy tym nie ma możliwości wezwania salowej/pielęgniarki bo nie ma 'wzywacza' przy łóżkach, panie nie zaglądają do pokojów regularnie więc mama spędzała noce z mokrymi pieluchami, nie ma żadnej choćby szczątkowej rehabilitacji, nie wspominając już o czymś takim jak mycie leżących po zmianie pieluch, czy też dbanie o to by nie wytworzyły się odleżyny, nie zanikły mięśnie, i płuca pracowały (standardowe oklepywanie pleców). Od odwiedzających dowiedziałem się, że to umieralnia z b. dużą rotacją. Jedna z odwiedzających zabrała dzień wcześniej rodzica do szpitala zakaźnego z sepsą, której się nabawił w 'Złotej Jesieni'. Inna, dowiedziawszy się, że umieszczamy tam Mamę wyszeptała byśmy tego nie robili i umieścili ją gdziekolwiek indziej. Dopiero po zabraniu stamtąd mamy poczytałem co nieco o ty przybytku w necie i włosy mi się zjeżyły na głowie. Szczegóły tu: https://www.tygodnikprzeglad.pl/nabrani-na-opieke/ https://www.trojmiasto.pl/wiadomosci/Jak-ksiadz-Noga-dom-zbudowal-n6784.html https://10przykazan.wordpress.com/2014